Wersje językowe

lasyelblagwfossos kuling clanga

Artykuły

Dzień sześćdziesiąty szósty

Ileż to razy pisaliśmy, że dzień zapowiadał się obiecująco a było jak zwykle... W końcu możemy napisać inaczej.

Czytaj więcej: Dzień sześćdziesiąty szósty

Dzień sześćdziesiąty trzeci

Parus jadł orzechy włoskie, krogulec też leciał troszkę.

Czytaj więcej: Dzień sześćdziesiąty trzeci

Dzień sześćdziesiąty drugi

W ten dość pochmurny dzień widzieliśmy grzywacza cień, a wręcz tysiączków ze siedem a i drzemlik był też jeden.

Czytaj więcej: Dzień sześćdziesiąty drugi

Obserwuj nas na